Dzisiejsza druga niedziela Adwentu to zarazem liturgiczna Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Wielu ludzi myli prawdę o Niepokalanym Poczęciu Maryi z poczęciem Jezusa. Ta druga prawda odnosi się do sytuacji, w której zachowane zostało dziewictwo Maryi. Mówi o tym zresztą dzisiejszy dialog z aniołem, w którym – w Ewangelii Łukaszowej – pada termin „nie znam męża”. Nie chodzi tutaj jedynie o brak męża czy narzeczonego. Warto wiedzieć, że występujący tu w czasie prostym teraźniejszym czasownik grecki „ginosko” oznacza intymne zbliżenie i oznacza trwały stan życia Maryi, którym jest dziewictwo.
Niepokalane Poczęcie to prawda, do której nawiązanie z kolei w sposób szczególny odnajdujemy w Księdze Rodzaju – w czytaniu o grzechu pierwszych rodziców. Tam właśnie ukazana jest pierwsza z niewiast, Ewa, jako ta, od której zapoczątkowana została grzeszna kondycja całego rodzaju ludzkiego. Wprowadzona przez Boga zostaje nieprzyjaźń między wężem i niewiastą. Nazywana w wielu miejscach Nowego Testamentu „niewiastą” Maryja (w tym przez Jezusa!) okazuje się być tą, przez którą dokonuje się tzw. rekapitulacja całego stworzenia. Poczęta przez swoich rodziców jest uwolniona od grzechu pierwszych rodziców oraz jego skutków i jako Niepokalana Dziewica rodzi dla świata Jezusa.
Prośmy w drugą niedzielę Adwentu o mocną wiarę dla nas, że zwycięstwo nad grzechem jest możliwe. Niech Maryja, nazywana słusznie „nową Ewą”, uczy nas postawy przekraczania tego, co doczesne i przyrodzone. Tak jak Ona powiedziała aniołowi: ” Niech mi się stanie według Słowa Twego”, tak i my bądźmy otwarci na to, co Bóg przygotowuje dla nas w czasie trwającego adwentowego skupienia.